Teściowa to częsty motyw w humorze. Wiele żartów bazuje na stereotypach dotyczących relacji rodzinnych, generując różnorodne scenariusze komediowe. Przedstawiamy kolekcję kawałów poruszających tę tematykę.
Żarty o teściowej w kuchni
- Jasio pyta babcię: – Babciu czy byłaś szczepiona na choroby zakaźne? – Byłam, a dlaczego pytasz? – Bo ile razy do nas przychodzisz tato mówi: "Znów tę cholerę do nas przyniosło!".
- Test na to, kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies? Zamknij oboje w bagażniku, po godzinie otwórz i zobacz, kto się będzie cieszył że Cię znowu widzi.
- Do rodziny Fąfary przyjechała teściowa. Stęskniony za babcią Jasio próbuje usiąść na kolanach. – Jasiu, usiądź obok mnie na krzesełku. – Dlaczego? – Bolą mnie nogi. Musiałam z dworca iść na piechotę. – Na piechotę? Przecież tato powiedział, że babcię diabli przynieśli.
Sytuacje z teściową na wakacjach
- Spotyka się dwóch mężów: – Słyszłem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się coś? – Jeszcze nie, zamknęła się w łazience…
- Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie. – Kto to jest? – pyta zdumiony ojciec. – To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty…
- Spotykają się dwaj kumple: – Cześć, co słychać? – A, no wiesz, różnie bywa. – Słyszałem, że się ożeniłeś? – Zgadza się… – Ładna ta twoja żona? – Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej. – Pokaż zdjęcie… O Matko Boska!
Humor teściowej w relacjach z zięciem
- Mąż zagląda do szafy i widzi szkielet. Żąda wyjaśnień od żony. Ta na to odpowiada: – Ależ kochanie nie będziesz chyba mi robił wyrzutów po 20 latach?!
- Wśród przyczyn zawierania związków małżeńskich miłość zajmuje drugie miejsce – po głupocie i przed alkoholem.
- Leży tesciowa na łożu śmierci, stan agonalny, oczy w słup itd. Przy łóżku siedzi równie skupiony zięć i wpatruje się w teściową. Nagle do pokoju wpada mucha i zaczyna latać z kąta w kąt, a teściowa oczami za muchą wodzi – mucha w lewo, ona oczami w lewo, mucha w prawo, ona oczami w prawo i tak cały czas. Nagle mocno poirytowany tą sytuacją zięć krzyczy: – Się mamusia nie rozprasza!
Krótkie kawały o teściowej na każdą okazję
- Mąż mówi do żony: – Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!
- Zięć zwraca się do teściowej: – Mamusiu, wychodzę. Kupić coś? – Mieszkanie sobie kup!
- Żona, robiąc mężowi awanturę wypomina mu wszystkie jego przewiny i wady, na koniec mu wyrzucając: – … i pensję też masz małą!!
Teściowa a nowe technologie
- Mąż i żona ogladają w telewizji program psychologiczny o skrajnych emocjach. W pewnym momencie odzywa się mąż: – Kochanie, to wszystko stek bzdur. Zalożę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie radosnym i smutnym jednocześnie. – Masz największego penisa wśród swoich kumpli.
- Jaka jest różnica między teściową a Słońcem ? Żadna, na jedno i drugie nie da się patrzeć…
- John i Betty świeżo po ślubie wybrali się na miesiąc miodowy do Niemiec. Kiedy jechali samochodem, John położył dłoń na kolanie Betty. Betty zarumieniła się, po czym mówi do niego: – John, jesteśmy juz małżeństwem, możesz poruszać się dalej. No i minęli Niemcy i pojechali do Włoch.
Niespodzianki z teściową
- Co to jest: w dzień się nie zamyka, a w nocy pływa? – Szczęka teściowej.
- W poniedziałek, nazajutrz po obfitym zakrapianym wieczorze towarzyskim spotykają się dwaj panowie. Pierwszy mówi: – Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknąłem się na patrol policji i całą noc musiałem spędzić w izbie wytrzeźwień. – Ty to masz szczęście! – mówi drugi. – Gdy ja wracałem, natknąłem się na moją żonę i teściową.
- Do lekarza przychodzi facet; – Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów… – No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie – przerywa lekarz. – No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.
Teściowa w ujęciu zwierząt
- – Weź mnie – namiętnie mruczy żona. – Oszalałaś? Przecież ja nigdzie nie wychodzę!
- Rano w biurze: – Stary, skąd masz takie limo pod okiem?! – A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy "ale zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową…
- Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza zaginięcie teściowej. – Kiedy zaginęła? – Trzy tygodnie temu. – I dopiero teraz zgłasza pan zaginięcie? – Tak, bo nie mogłem uwierzyć w to szczęście.
Kawały o teściowej i jej porady
- Rozmawiają dwie teściowe: – Co robi pani zięć? – Zwykle robi co mu każę.
- Mistrz w pchnięciu kulą do trenera: – Dziś muszę pokazać klasę… na trybunie siedzi moja teściowa! – E! nie dorzucisz…
- Dzwoni telefon: – Dzień dobry, czy mogę z Jola? – Niestety małżonki nie ma w domu. – To wiem, jest u mnie – pytam, czy mogę…
- – Tatusiu, przekonałam się, że mąż mnie zdradza. co mam robić? – Poczekaj, aż wróci mama. Ona w tych sprawach ma większe doświadczenie.
- Spotyka się dwóch facetów: – Ten twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał. – No, ale tym razem to był uraz czaszki. – Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.
- Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem? -Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra.
- Stoi żona przed lustrem i mówi do męża: – Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 34 lata? – Oczywiście, że nie, kochanie… już dawno nie…