Poniżej przedstawiono kolekcję żartów z różnych kategorii. Celem jest zapewnienie szerokiego przeglądu różnorodnych form humoru. Każda sekcja zawiera przykłady żartów dopasowanych do danego kontekstu.

Krótkie suchary na każdą okazję

  • Co rodzicom na święta? Poradnik dla rodziców 16 czerwca, 2025
  • Jasiu jakie wykształcenie ma Twój tatuś? – Osiem klas i wszystkie pierwsze…

Żarty sytuacyjne z życia codziennego

  • Wszedł facet do kwiaciarni i mówi, że chce kupić jakieś kwiaty. Ekspedientka: – Oczywiście, a jakie ma pan na myśli? – No sam nie wiem… – Hmmm… no to pozwoli pan, że pomogę. Co konkretnie pan przeskrobał?
  • Żarty dla dzieci: morze, warzywo, lustro

Humor abstrakcyjny i absurdalny

  • – Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził. – I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy? – Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
  • Przychodzi turysta do bacy na Polanie Chochołowskiej: – Baco, macie tu wrzątek? – Jest, ino zimny.

Gry słowne i kalambury

  • Kto to jest Benedykt XVI? Jest to pierwszy Niemiec, któremu Polak zalatwil prace…
  • W Kołobrzegu na dreptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę… i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik. Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę – znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę – wynik ważenia znowu niezadowalający. Stoi tak niezdecydowana na tej wadze – co by tu jeszcze? – na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi: – Niech pani kontynuuje – ja stawiam!

Czarny humor i dowcipy z przymrużeniem oka

  • – Jaki język jest najczęściej używany przez programistów? – Wulgarny.
  • Stirlitz szedł nocą przez las. Nagle zobaczył na drzewie świecące oczy. – Sowa – pomyślał Stirlitz. – Sam jesteś sowa – pomyślał Bormann.

Żarty o zwierzętach i ich przygodach

  • Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli… Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!
  • Jasiu przychodzi do domu z całym workiem jabłek: – Jasiu skąd masz te jabłka pyta mama. – Od sąsiada – odparł Jasiu. – A on o tym wie? – Pewnie, przecież mnie dwie ulice gonił…

Dowcipy o stereotypach i różnicach kulturowych

  • Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach. Lekarz mówi: – Kto panią tu skierował?
  • – Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecięcego – mówi kobieta w sklepie z dywanami. – A ile Pani ma dzieci? – Sześcioro. – To najpraktyczniejszy byłby asfalt…

Humor biurowy i korporacyjny

  • Ksiądz i rabin stoją przy drodze trzymając transparent: KONIEC JEST BLISKI! ZAWRÓĆCIE ZE ZŁEJ DROGI PÓKI JESZCZE CZAS! Ludzie przejeżdżający obok nie zwracają na nich uwagi. Jeden tylko krzyknął z samochodu: – Darujcie sobie te teksty! I tak nic nie osiągniecie! Ksiądz do rabina: – A może powinniśmy napisać po prostu: "Uwaga, most się zawalił"?
  • Jedzie czarny Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem, lecz z wyraźną ulgą: – O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę! – Z czego się, kur*a, cieszysz debilu?! Posuń się!

Żarty o relacjach międzyludzkich

  • Stary Baca postanowił odwiedzić wdowę. Puka wieczorem do jej chaty: – Kto tam – pyta wdowa. – Stasek Gąsienica od Krzeptowskich z Gubałówki – odpowiada baca. – Wejdźcie, tylko niech ostatni z was zamknie drzwi…
  • – Czemu się z nią pokłóciłeś? – Poprosiła, żebym zgadł, ile ma lat. – No i? – Zgadłem.
  • Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę. – To nie możliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie? – Oczywiście. Jedna po każdym większym posiłku.
  • Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i zapytuje: – Dlaczego płaczesz? – Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę, wieczorem mi czyta… – No to o co chodzi? – Nie pamiętam gdzie mieszkam!
  • Kiedy facet traci 99% swojej inteligencji? – Gdy zostaje wdowcem.
  • Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi: – Co pani dolega? – Mam bardzo słaby wzrok Na to lekarz: – Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik. – Co? – zdziwiła się baba. – No tak widziała pani kiedyś królika w okularach???
  • Żona informatyka wysyła go po zakupy. – Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć. Chłopina po wejściu do sklepu pyta: – Czy są jajka? – Tak – odpowiada sprzedawca. – To poproszę dziesięć parówek.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *