Przedstawiamy kolekcję dowcipów, które mają rozbawić do łez. Zebraliśmy żarty różnego rodzaju, odpowiednie dla każdego, kto szuka dobrej zabawy bez wulgarnego języka. Poniżej znajdują się kategorie, ułatwiające znalezienie humoru dopasowanego do preferencji.

Krótkie anegdoty z życia wzięte

  • – Dlaczego Benedykt XVI abdykuje skoro Jan Pawel II był papieżem aż do śmierci? – Ponieważ Niemcy pracują do emerytury, a Polacy do śmierci.
  • Co dla mężczyzny oznacza robienie porządków w domu? – Podniesienie nogi tak, byś mogła poodkurzać.

Suchary, które rozbawią każdego

  • Tabliczka w dziale komputerowego wsparcia: Teoria – to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie pracuje. Praktyka – to kiedy wszystko pracuje, lecz nikt nie wie dlaczego. W tym miejscu łączymy teorię i praktykę – nic nie pracuje i nikt nie wie dlaczego!
  • Przychodzi baba do lekarza nago, z karabinem. – Co pani jest pyta lekarz? – Naga broń!

Zabawne sytuacje z pracy i biura

  • Przychodzi 90 letnia staruszka do sex-shopu i mówi: – Poproszę ten wibrator! – Proszę pani – odpowiada sprzedawca – lepiej by babcia do kościółka poszła, pomodlić się… – Ale ja chodzę, chodzę, synku! Tylko już nie mam się z czego spowiadać!
  • Podpity student leje sobie pod murkiem. Przechodzi kobitka, zadbana czterdziestolatka: – Jak panu nie wstyd?! … (przyjrzawszy się) – A propos, pozwoli pan, że się przedstawię?

Dowcipy o zwierzętach i ich przygodach

  • Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta: – Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie? – Co ksiądz mówi? – Kto mi mąkę kradnie? – Tu nic nie słychać – odpowiada sprytny organista. – Co ty opowiadasz! – Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy. Zamienili się miejscami. – A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? – pyta Antek. – Rzeczywiście, tu nic nie słychać.
  • – Tatusiu, czemu spychamy ten samochód w przepaść? – Cicho, synku, bo babcię obudzisz.

Humor szkolny i studencki

  • Ojciec rozmawia z dorosłym synem. – Nie myśl, że nie szanuję twoich upodobań ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzroście, za każdym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny? – Oj tata! – staram się mieć na uwadze to co mi wpajałeś od dziecka. – Cieszy mnie ale o czym teraz myślisz? – Żeby wybierać zawsze mniejsze zło!
  • Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony: – Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami. – Nie rozumiem – mówi żona – wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca! – Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze.

Żarty o relacjach międzyludzkich

  • Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy? – Bo jestem romantyczny. – Nie rozumiem. – Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, ze nie usłyszałem kosiarki…
  • – No, jeśli dalej pogna w tym tempie, to w Zurychu będzie raz dwa – pomyślał Stirlitz obserwując swojego kuriera oddalającego się z lawiną.

Absurdalne historie i zaskakujące pointy

  • Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny. Jedna z sióstr postanowiła iść na stację benzynową i wzięła ze sobą jedyne naczynie, jakie było dostępne – nocnik. Wróciła i z tego nocnika wlewa benzynę do baku. Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża. Jeden mówi do drugiego: – Siła ich wiary rzuca mnie na kolana…
  • Rozmawia dwóch informatyków, jeden mówi do drugiego: – Słuchaj, może pożyczysz mi 500 PLN, no powiedzmy 512 tak dla równego rachunku.

Zabawne dialogi i riposty

  • Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy: – Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka! Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią: – To jest Zenek. W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi: – Zenek kryj się! I puścił serie po pasażerach.
  • Śmieszne teksty: Uśmiechnij się z nami!

Humor sytuacyjny z codzienności

  • Wpada zajączek do lisiej nory i pyta: – Jest ojciec?! – Nie ma… – Jest matka?! – Nie ma… – A chcecie w te rude ryje?!
  • Co to jest różniczka?- Wyniczek odejmowanka.
  • Mąż do żony: – Słyszałaś? Wynaleziono kosmetyk, który niezawodnie upiększa wszystkie kobiety. – Nie tylko słyszałam, ale i używam go. – No tak, od razu wiedziałem, że to oszustwo.
  • Idzie sobie turysta i w pewnym momencie zauważa Bacę i pyta: – Baco, co robicie? – A nic takiego, piore tylko kota. – Kota? Przecież kota się nie pierze. Na to Baca: – A co wy tam turysto wicie, kota się pierze. Za parę godzin turysta wraca z powrotem. Patrzy a kot leży nieżywy. I zwraca się do Bacy: – A nie mówiłem, że kota się nie pierze?! A Baca na to: – Pierze się, pierze, ale sie nie wykręco.
  • W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką: – Doszły mnie słuchy, córko, że wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorsza, a jaki zły przykład dla sąsiadów. – Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościoła i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa.
  • Pracownik do dyrektora: – Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę, ponieważ intersują się mną trzy firmy. – A moge wiedzieć jakie? – pyta dyrektor. – Elektrownia, gazownia i wodociągi.
  • W przedziale w pociągu naprzeciwko starszego pana siedzi ładniutka, młodziutka dziewczyna w mini spódniczce. Mężczyzna zerka i zerka na jej nogi, w końcu mówi: – Czy byłaby pani tak łaskawa i zakryła kolanka? I pani będzie cieplej, i ja drżeć przestanę…
  • Rozmawia dwóch kolegów: – Podobno przestałeś pić? – To dzięki teściowej, stale widziałem ja potrójnie!

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *