Poniżej przedstawiamy kolekcję żartów stworzonych z myślą o najmłodszych. Znajdują się tu dowcipy różnego rodzaju, odpowiednie dla dzieci w różnym wieku. Celem jest zapewnienie rozrywki i uśmiechu.
Krótkie dowcipy o zwierzętach
- – Jasiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie – mówi nauczycielka – Czy jesteś pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomagał?
- Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta: – Jasiu! Co się stało?! – Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu. – Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?! – Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.
- – Jaka rasa psów potrafi robić magiczne sztuczki? – Labrakadabrador.
Zagadki z humorem dla przedszkolaków
- – Jasiu jakie znasz środki piorące? – Pasek mojego taty!!
- Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów. – Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi. – Nawzajem – odpowiada młodzież.
- Mama mówi do syna: – Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda? – Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
Zabawne historie ze szkoły
- Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem: – O! …widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem. – Bo ja chciałem pieska albo kotka! – Niestety zabrakło! …inne dzieci też nie dostały. – Ale ja się boję tego bobra!
- Pani od biologii pyta Jasia: – Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce. Na to Jaś: – 2 małpy i 3 słonie.
- – Co byś zrobił Jasiu, gdybyś znalazł na ulicy portfel, a w nim 50 tysięcy złotych? – Jakby go zgubił jakiś biedny człowiek, to bym go oddał.
Żarty o ulubionych bohaterach dzieci
- Mama pyta się swego synka: – Jasiu, jak się czujesz w szkole? – Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.
- – Jasiu! Umyj ręce przed wyjściem do szkoły! – Dlaczego? Przecież nie będę się zgłaszać!
- – Dlaczego Ziemia kręci się wokół Słońca? – Bo nie może znaleźć miejsca do zaparkowania.
Suchary dla dzieci na każdą okazję
- Nauczycielka tłumaczy dzieciom: – Konkret – to jest coś, co możemy zobaczyć, a nawet dotknąć. Abstrakcja – to coś, o czym tylko wiemy, że istnieje, ale ani zobaczyć ani dotknąć tego nie możemy. Kto poda jakiś przykład? Zgłasza się Jasio: – Konkret, to są moje majtki. – Bardzo dobrze. A abstrakcja? – Pani majtki.
- – Jak witają się ludzie na pustyni? – Cień dobry.
- – Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza? – To trza było przeczytać? – Tak, na dzisiaj. – Kurna, a ja przepisałem…
Śmieszne dialogi i krótkie scenki
- Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go: – Skąd masz te jabłka? Na to Jasiu: – Od sąsiada. – A on wie o tym? – pyta mama. – No pewnie, przecież mnie gonił!
- Jak można stracić na wadze? – Kupić wagę za sto tysięcy, a sprzedać za pięćdziesiąt…
- Co można ściągnąć z nagiej sekretarki? – Nagiego dyrektora.
Gry słowne i kalambury dla najmłodszych
- – Jasiu jaka to część mowy "małpa"? – Jest to czas przeszły od rzeczownika człowiek.
- Co to jest medycyna? – Jest to nauka, która pomaga choremu znaleźć się na tamtym świecie…
- – Co to jest: czerwone, grube i jak wchodzi to sprawia przyjemność? – Święty Mikołaj.
Żarty o potrawach i jedzeniu
- Mama tłumaczy Jasiowi: – Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba! – A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
- W szkole pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili podchodzi do małego Jasia i pyta: – Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy? – Bo nie było łysej kredki.
- Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem. – Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? – pyta nauczycielka. – Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.
- Jasio poszedł z ojcem do cyrku. Podczas tresury słoni, pyta: – Tato, co to jest to długie, co zwisa słoniowi pod brzuchem? – To jest penis słonia, Jasiu. – Dziwne. Gdy rok temu byłem tu z mamą powiedziała, że to nic. – No cóż, synu, skoro mama ma takie wymagania…
- Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty? Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek ..
- Jaś wraca do domu cały zmoczony. – Co się stało? – pyta się matka. – Bawiliśmy się w psy. – No i co? – Ja byłem latarnią…
- – Jak powstała Francja? – Gdy Rzymianie wypływali, żeby podbić Anglię, zostawili chorych i wariatów.