Poniżej przedstawiono różnorodne żarty, pogrupowane tematycznie. Kolekcja zawiera humor sytuacyjny, oparty na grach słownych oraz klasyczne dowcipy.

Żarty o zwierzętach

  • Co się otrzyma po skrzyżowaniu słonia z kangurem? Ogromne dziury w całej Australii.
  • Adwokat pyta swojego klienta: – Dlaczego chce się pan rozwieść? – Bo moja żona cały czas szwęda się po knajpach! – Czy to znaczy, że pije? – Nie, łazi tam za mną!

Krótkie suchary na rozluźnienie

  • – Jak świętujesz sukcesy? – Piję. – Ale ty bez przerwy pijesz… – Bo jestem urodzonym zwycięzcą.
  • Przychodzi baba do lekarza i jest cała pokryta od stóp do głowy muchami… na to lekarz lekko zdziwiony się pyta: – Co pani dolega? Baba: – Zostałam zmuszona…

Żarty o teściowej i rodzinie

  • Zatrudnię: mężczyznę do byka, który nie pali i nie pije.
  • – Nie za ciężkie? – Dam radę, tylko pomóż mi to obrócić w stronę szkoły!

Humor biurowy i korporacyjny

  • Na lekcji polskiego: – Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter? – Kiedy mamy słaby wzrok!
  • W górskiej chacie pod Gubałówką wielka uroczystość. Jan Gąsienica kończy sto lat. Zjechali się reporterzy, naczelnik miasta, wręczono medal i dyplom. Wszyscy trzęsącego się ze starości pomarszczonego Gąsienice pytają, jak dożył tak sędziwego wieku. – Zwyczajnie, nie pilech, nie palilech, za dziewkami nie gonilech… W tym momencie przerywa mu straszny hałas. – Nie przejmujta się – mówi Gąsienica – to tylko mój starszy brat, cała noc pil gorzałę, to mu się chce teraz ganiać za dupami.

Żarty o polityce i politykach

  • Świeżo poślubiona żona mówi do męża, który właśnie wrócił z pracy: – Mam wspaniałą wiadomość. Niedługo będziemy mieszkać we trójkę! Mąż nie posiadał się z radości. Ucałował żonę i powiedział: – Och, kochanie, jestem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie! – Cieszę się, że tak czujesz, bo jutro rano wprowadza się do nas moja mamusia.
  • Syn pyta ojca: – Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z nią ożeni? – To się dzieje w każdym kraju, synu…

Dowcipy o blondynkach

  • – Mamo, mamo wychodzę za maż. Znalazłam takiego faceta jak tata. – I czego ty chcesz dziecko ode mnie? Współczucia?!
  • Jasiu rozmawia z ojcem: – Tatusiu, chyba muszę iść do okulisty! – Dlaczego? – Bo od dawna nie widzę kieszonkowego, które miałeś mi dawać!

Żarty z serii 'przychodzi baba do lekarza'

  • Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tą samą pracę w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień, a do sklepu monopolowego jest 13 minut biegiem. Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?
  • Gdy mężczyźnie źle – szuka żony. Gdy mężczyźnie dobrze – żona jego szuka.

Sytuacje z życia wzięte

  • "Udało mi się załatwić dyspensę od biskupa na seks przedmałżeński. Wcale nie było to trudne. Zadzwoniłem do niego o trzeciej w nocy i spytałem co sądzi na temat materialistycznej wizji świata w świetle teorii tomistycznej. Odpowiedział – pier**l się koleś i nie zawracaj głowy!"
  • Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta: – Myślisz jałopie, że ci to pomoże? – Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę.

Żarty dla dzieci

  • Przeniósł się szczur do miasta, rozejrzał się z wolna, Patrzy – a za nim drepcze mała myszka polna. Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska: – To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska!
  • Co wspólnego ze sobą mają pijana kobieta i Fiat 126P? – I jedno i drugie wstyd prowadzić.

Paradoksy i absurdy

  • – Co mówi informatyk po ślubie? – „Pobieranie zakończone”.
  • Głupie pytania – jak na nie odpowiadać?
  • Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę. – Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę. Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę. – Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę. Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział: – Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na… – Nie, nie dokumenciki proszę!
  • Dlaczego mężczyźni są jak miejsca parkingowe? – Dobre są już zajęte, wolne zaś są wyjątkowo małe lub dla inwalidów.
  • Prezes największej korporacji banków na świecie był w szpitalu. Jeden z wiceprezesów przyszedł go odwiedzić z taką wiadomością: – Przynoszę Ci najlepsze życzenia od naszego zarządu, abyś prędko wrócił do zdrowia i żył sto lat. To oficjalne postanowienie przeszło większością głosów piętnaści do sześciu, przy dwóch wstrzymujących się.
  • Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do kuchni na śniadanie po nocy spędzonej przy komputerze. Żona jak to żona, natychmiast zauważyła, że coś nie w porządku: – Co się stało Maniuś, program nie zadziałał? – Zadziałał. – No to może się wieszał? – Chodził jak burza! – Więc czemu jesteś taki ponury? – Zdrzemnąłem się na Backspace.
  • Przychodzi baba do lekarza: – Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia. – A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? – pyta lekarz. – Orzechy.
  • Czym się różni teściowa od radia? – Radio można w każdej chwili wyłączyć.
  • – Dlaczego mleko zawiera tłuszcz? – Żeby nie skrzypiało przy dojeniu.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *